Laleczka z saskiej porcelany Majka Jeżowska

Текст пісні та акорди для гітари

  • [1] Акорди Середній рівень
    182 улюблені
BmOdkąd paGmięta zawsze AstaBmła
Na toaAletce Gobok Dlustra
BmW białych baAletkach wychyBmlona
W powietrzu Emuniesiona Anóżka
BmNudziła Gsię wśród bibeAloBmtów
Kurz wyłaApując Gw suknie Dsus4złoD
I tylko Bmz dołuA perski BmdywanG
Czasem jej Bmpuszczał F#perskie Bmoko.

LaGleczka zA saskiej porceDlaAny
BmTwarz miała bladą Gjak perAgaDmin
ANie miała Bmtaty ani F#mamy
I nie BmskniłaF# ani, Bmani.

Aż dnia pewnego na komodzie
Prześliczny książę nagle stanął
Kapelusz miał w zastygłej dłoni
I piękny uśmiech z porcelany
A w niej zabiło małe serce
Co nie jest taką prostą sprawą
I śniła, że dla niego tańczy
A on ukradkiem bije brawo

Laleczka z saskiej porcelany
Twarz miała bladą jak pergamin
Nie miała taty ani mamy
I nie tęskniła ani, ani.

Jej siostrą była dumna waza
A bratem zabytkowy lichtarz
Laleczka z saskiej porcelany
Maleńka śliczna pozytywka.

Lecz jakże kruche bywa szczęście
W nietrwałym świecie z porcelany
Złośliwy wiatr zatrzasnął okno
I książę rozbił się "na amen"
I znowu stoi obok lustra
Na toaletce całkiem sama
I tylko jedna mała kropla
Spłynęła w dół po porcelanie

Laleczka z saskiej porcelany
twarz miała bladą jak pergamin
na zawsze odszedł ukochany
a ona wciąż tęskniła za nim

Jej siostrą była dumna waza
A bratem zabytkowy lichtarz
Laleczka z saskiej porcelany
Maleńka smutna pozytywka.


Оцінити цей розбір
Рейтинг читачів: Нічого собі 60 голосів
anonim