Easy rider, czyli pieszy jeździec Krzysztof Daukszewicz
Текст пісні та акорди для гітари
-
[1] Акорди Початківець Тональність Em104 улюблені
EmA kiedy nic już nie miałem w mieście do robotyBo na większość poetów skończył się tu popyt
Wsiadłem w
Amauto i rzekłem: "Pora mi uciekać"Do tej
B7Polski, gdzie jeszcze kocha się człowiekaTam, gdzie
Amrowy przydrożne, ubarwione mleczemZapra
F#szają wędrowca - WBstąpcie do miasteczekEasy
EmRider, Amprzeszło mi przez głowęEasy
EmRider, głupiec - jednym słowemLecz cią
Amgnęły mnie panny ciepłe jak poranekKiedy
B7mleko skwaszone wnoszą mi na ganekEasy
EmRider ...Ammmm... EmEasy RiderEmW miasteczku pierwszym zamknięty był jedyny hotelBo personel miał wolne właśnie w tę sobotę
A w pry
Amwatnym mieszkaniu drzwi otworzył blondynI za
B7pytał mnie z miejsca "Jakie masz poglądy?"- Sprawie
Amdliwość i prawda - to jest dla mnie wszystkoWtedy
F#padła odpowiedź - BZjeżdżaj, aktywisto!Easy
EmRider, Amprzeszło mi przez głowęEasy
EmRider, głupiec - jednym słowemLecz ciąg
Amnęły mnie dalej wierzby malowaneI te n
B7asze dziewczyny ładne jak z pisanekEasy
EmRider ...Ammmm... EmEasy RiderEmW następnym domku z ogródkiem miejski prokuratorRóżom kolce przycinał, równo ciął sekator
Przywi
Amtałem się grzecznie prosząc o mieszkanieOn za
B7pytał mnie z miejsca "Jakie ma pan zdanie?"- Sprawie
Amdliwość i prawda - to jest dla mnie wszystkoWtedy
F#padła odpowiedź - BOdejdź, ekstremisto!Easy
EmRider, Amprzeszło mi przez głowęEasy
EmRider, głupiec - jednym słowemLecz ciąg
Amnęło mnie jeszcze do gościnnych wiosekGdzie częs
B7tują każdego miodem i bigosemEasy
EmRider ...Ammmm... EmEasy RiderEmSolidny dom z pruskiej cegły, siatką ogrodzonyI na bramie tabliczka "Obcym wstęp wzbroniony"
I na
Amganku gospodarz czerstwy jak bochenekWziął przy
B7witał pytaniem" "Co najbardziej cenię?"- Sprawie
Amdliwość i prawda - to jest dla mnie wszystko- Burek,
F#bierz miastowego, Bbędzie widowisko!Easy
EmRider, Amprzeszło mi przez głowęEasy
EmRider, głupiec - jednym słowemLecz ciąg
Amnęło mnie jeszcze w strony te dalekieGdzie tak
B7swojsko nam pachnie sianem i człowiekiemEasy
EmRider ...Ammmm... EmEasy RiderEmA kiedy minął już miesiąc w mej samotnej drodzeGdzieś na szlaku zatrzymał pojazd mój wędrowiec
Sprawie
Amdliwość i prawda! - rzekłem do rodakaI był
B7pierwszym, co spytał - Dobrze, ale jaka?I po
Amdzielił się ze mną chlebem i kłopotemTo był
F#7też Easy Rider, B7tylko na piechotę!Easy
EmRider!

