Ballada dla samobójców Kobranocka
Текст пісні та акорди для гітари
-
[1] Акорди Початківець23 улюблені
AŚnieg sypie dreszczem F#mbiałych ElekarstwADruk nekrologu F#mbardziej EczarnyACzcionka zgłodniałych F#mkruków EczekaF#mOn już nie będzie Aptaków EkarmiłAOstatni zastrzyk F#mskupia EciaśniejAFartuchów biel F#mdaremnie EczystąAW ostatnim oknie F#mwe mgle EgaśnieF#mOstatni wgląd Ana rzeczyEwistość[Приспів]
ATak, tak on to F#mzrobi EznówATak, tak, choć go F#mnie ma EjużATak, tak zechce F#mzbudzić Esię jak ze F#msnuPrzecież
Ato nie EsenATak, tak on to F#mzrobi EznówATak, tak, choć go F#mnie ma EjużATak, tak zechce F#mzbudzić Esię jak ze F#msnuPrzecież
Ato nie EsenAŚnieg sypie dreszczem F#mbiałych ElekarstwADruk nekrologu F#mbardziej EczarnyACzcionka zgłodniałych F#mkruków EczekaF#mOn już nie będzie Aptaków EkarmiłAPod stopą śnieg F#mskrzypi jak EdrzwiamiAKtórymi odszedł F#mwbrew wszystEkiemuANikogo nie F#mzastąpi EpamięćNi
F#mkomu z nas, Atym bardziej Ejemu[Приспів]
ATak, tak on to F#mzrobi EznówATak, tak, choć go F#mnie ma EjużATak, tak zechce F#mzbudzić Esię jak ze F#msnuPrzecież
Ato nie EsenATak, tak on to F#mzrobi EznówATak, tak, choć go F#mnie ma EjużATak, tak zechce F#mzbudzić Esię jak ze F#msnuPrzecież
Ato nie Esen

