Żal za Piotrem S. Andrzej Sikorowski
Текст пісні та акорди для гітари
-
[1] Акорди Середній рівень13 улюблених
GSpotkałem wczoraj Piotra we śnie, w Rynku po kaAmbarecie.Miał obok siebie gwiazdy dwie:
DAnkę Szałapak i GBecię.Gdy zapytałem, dokąd w noc idzie kompania
Amcała,odpowiedzieli: "Jeden krok, na
DBracką do Turnaua".GLedwie minęło Amparę chwil Di już stukamy Gw bramę;Grzesiek szykuje
Amwódkę i Dsiada za forteCmpiaDnem.GPiotr opowiadać zaczął tak, że migotały Amsłowa;po brodzie mu płynęła łza
DczterdziestoGprocentowa.Zegar zadzwonił, jak to w snach, zachłysnął się
Amkurantemi wtem Wójcicki stanął w drzwiach
Dz fasonem i belcantem.GWręczył Piotrowi Ambukiet róż, zaśDpiewał: "Czas się Gzbierać!Taksówki pod
Amstawione już; Ddo Maszyc do PreisCmneDra!".A u
GZbyszka jak Ezawsze u AmZbyszka: jego Dżona cichutka jak Gmyszka,psów
Cczereda i pełno Gw kieliszkach i Amnijaki nie grozi nam Dgłód.GTu muzyka się Esnuje po Amkątach i DTerenia po gościach poGsprzątai za
Coknem zieleni się Głąka i nie Ajeden wydarzy się Dcud.Piotr z powagą obejrzał ob
Grazy, chyba Eprzy tym się trochę Amrozmarzył,bo miał
Cuśmiech anielski na Gtwarzy; bez obBmrazów wszak trudno jest Amżyć!Potem
Djakby się na nas poGgniewał; nagle sEtwierdził że żegnać się Amtrzeba,bo ma
Cdrogi kawałek do Gnieba, a przed świtem Dpowinien tam Gbyć.Spotkałem wczoraj Piotra we śnie, w Rynku po ka
Ambarecie.Bo najważniejsze prawdy dwie: za
Dśnijcie a znajGdziecie.

