Na ławce Andrzej Siewierski

Текст пісні

  • [1] Текст пісні
    2 улюблені
Siedzę na ławce , sobota dzisiaj jest ,
mam tyle dla siebie czasu , a nic nie cieszy mnie ,
przechodzi dziewczyna i myślę 'kto to jest?'
przechodzi tak pięknie , zwiewnie , a ziemia trzęsie się .

Siedzę na ławce , powoli ściemnia się ,
już świecą latarnie i ktoś dotyka mnie ,
nie widzę jej twarzy i księżyc nie wie też
czy to jest ta dziewczyna . To Bóg sam jeden wie .

Siedzimy w parku , już późno robi się ,
pijemy już drugie wino , a jeszcze trzecie jest .
Zapalam zapałkę , papieros pali się ,
za chwilę już noc się skończy i rozejdziemy się .

Znów siedzę na ławce , a wieczór smutny jest ,
wczoraj tak było pięknie , a dziś nadchodzi deszcz ,
spotkałem dziewczynę , a ziemia trzęsła się ,
na próżno mi dzisiaj czekać , bo już nie zobaczę jej .




Оцінити цей розбір
Рейтинг читачів: Дуже погано+ 2 голоси
Внески:
Redakcja
Redakcja
anonim