Piosenka o piechocie Andrzej Korycki Dominika Żukowska

Текст пісні та акорди для гітари

  • [1] Акорди Початківець Тональність Am
    43 улюблені
Wybaczcie piechAmocie
Że tak nierozumna, czasami bez tchA7u 
My zawsze w pochDmodzie
Gdy wiosna nad ziemią szaleje od bzEu
Jak długo tak mAmożna?
Bezdroża, mokrGadła i Dmoto, i piCach
I wierzba przydrDmożna
Jak siostra poblAmadła zostE7aje we łzFach
I wierzba przydrDmożna
Jak siostra poblAmadła zostEaje we łzAmach

Nie wierzcie pogAmodzie
Gdy deszcze trzydniowe zaciągnie wśród drA7zew
Nie wierzcie piechDmocie
Gdy w pieśni bojowej odwaga i gniEew
Nie wierzcie, nie wiAmerzcie
Gdy w sadach słowGiki zakrzyDmczą co sC
Wy jeszcze nie wiDmecie
Co komu pisAmane i ktE7o będzie żF
Wy jeszcze nie wiDmecie
Co komu pisAmane i ktEo będzie żAm

Uczyłaś, ojczAmyzno
Że żyć trzeba umieć i słyszeć twój A7os...
Mój chłopcze, mężczDmyzno
A jednak niezgorszy przypada ci lEos
My zawsze w pochAmodzie
I tylko to jGedno nas zrDmywa ze snCu
Dlaczego w pochDmodzie
Gdy wiosna nad ziAmemią szalEeje od bzFu?
Dlaczego w odwrDmocie
Gdy wiosna nad ziAmemią szalEeje od bzAmu?




Оцінити цей розбір
Рейтинг читачів: Добре 4 голоси
anonim